środa, 29 stycznia 2014
Super, super. SUPER!!!
Moi drodzy!!! Dokładnie 4, 5 i 6 lutego (wtorek, środa i czwartek) będą odcinki z naxi!!! Z tego co pamiętam (jeżeli się nie mylę) Maxi wyskoczy zza drzewa, ale Nata się nie przestraszy, bo wiedziała, że ktoś ją szpieguje. Zaczną rozmawiać o Ludmile. Uśmiechali się !!! Myślę, że będzie sympatycznie. No i tak dla zachęty:
wtorek, 28 stycznia 2014
Roździał 1
*Maxi*
Zrobiłem poranne czynności i poszedłem do studia. Coranne zamyślenie w toku :
Kolejny nudny dzień. Siedzenie z Camilą na stołówce i gadanie o tym jak kocha, a czasem nienawidzi, Brodway'a. Codzienne spory pomiędzy mną, a grupką Ludmiły. Zdenerwowanie, iskierka i rumieńce na widok Naty. Ale ona mnie nienawidzi. Trudno. Tak w miłości jest. Z zamyślenia wyrwał lub wyrwała osoba z którą się zderzyłem. Była to właśnie ona. Spojrzała na mnie po czym uciekła.-Mogłem się domyślać.- wymamrotałem.
*Naty*
Zderzanie z kimś należy do moich porannych czynności. Dziś Maxi. Ta oto oferma. Nawet słodka oferma. Ależ oferma zostanie ofermą.
Zrobiłem poranne czynności i poszedłem do studia. Coranne zamyślenie w toku :
Kolejny nudny dzień. Siedzenie z Camilą na stołówce i gadanie o tym jak kocha, a czasem nienawidzi, Brodway'a. Codzienne spory pomiędzy mną, a grupką Ludmiły. Zdenerwowanie, iskierka i rumieńce na widok Naty. Ale ona mnie nienawidzi. Trudno. Tak w miłości jest. Z zamyślenia wyrwał lub wyrwała osoba z którą się zderzyłem. Była to właśnie ona. Spojrzała na mnie po czym uciekła.-Mogłem się domyślać.- wymamrotałem.
*Naty*
Zderzanie z kimś należy do moich porannych czynności. Dziś Maxi. Ta oto oferma. Nawet słodka oferma. Ależ oferma zostanie ofermą.
Siemka!
Cześć. Postanowiłam założyć bloga na którym będę pisać opowiadania one shoty, one party itp. Będą inne atrakcje, ale nie wnikam w szczegóły. No dobra życzę miłego czytania a sama biorę się do roboty.
Do zobaczenia!
Do zobaczenia!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)